| List otwarty do Pielęgniarek i Położnych w Sejmie . |
| czwartek, 24 marca 2011 00:00 | |||
|
Już siódmy dzień przebywacie w Sejmie , a niektóre z Was w akcie desperacji podjęły głodówkę. Jest to oburzające, aby przedstawiciele Rządu tak obojętnie przechodzili obok problemów społecznych. Ale trudno się dziwić, przecież obcja rządząca ma większość w Sejmie, Senacie, Sejmowej Komisji Zdrowia i ustawy mają być tak głosowane jak oni zadecydują. Na tym polega dzisiejsza demokracja. Koalicja rządząca wie najlepiej co dla ludzi będzie najlepsze i nie liczy się z opinią społeczną . Po raz pierwszy w historii działalności naszego związku doszło do podzielenia środowiska pielęgniarek i położnych. Winę za to ponosi Rząd, który do tego doprowadził poprzez swoje działania. Nie jesteśmy przeciwko kontraktom w ogóle, lecz ich realizacji w tej formie dla grupy zawodowej pielęgniarek i położnych w szpitalach. Naszym zdaniem niesie to wiele zagrożeń i trudno tu mówić o "wolności "w działalnosci gospodarczej. Występujaca na rynku pracy praktyka pracodawców wymuszania na etatowych pielęgniarkach przejścia na samozatrudnienie jest zjawiskiem patologicznym i niedopuszczalnym. To nie jest prawo wyboru. Oczekujemy, że decyzje o tak ważnym znaczeniu będą podejmowane po głębokiej analizie w szerokim gremium nie tylko związków zawodowych , ale wszystkich zainteresowanych, którzy reprezentują osoby świadczące w taki sposób usługi. . Jesteśmy z Wami! Pamiętajcie, że często droga do prawdy i sprawiedliwości jest długa, ale wierzymy, że Wasz trud i poświęcenie nawet swojego zdrowia nie pójdą na marne. Jeżeli Rządowi uda się w pośpiechu przeforsować kolejne swoje niedopracowane projekty ustaw czas pokaże ich błędy,z tym, że w przypadku ustaw zdrowotnych jest niebezpieczeństwo nie tylko dla pracownika, ale dla pacjenta. Primum non nocere.
Pozdrawiają Was koleżanki ze Śląska.
|

